Nie przegap najnowszych videoklipów!

21 lutego 2026

Accept - Gliwice - 2026

50 lat minęło jak jeden dzień

Accept to jeden z pierwszych metalowych zespołów z jakimi miałem styczność, oczywiście za sprawą trójowej listy i przeboju Metal Heart. To był 1985 rok, czyli od tego czasu minęło już ponad 40 lat. Marka Accept na rynku pojawiła się w 1976 roku kiedy to Udo Dirkschneider rozwiązał wcześniejszy zespół o nazwie Band X, dobrał nowych muzyków w tym gitarzystę Wolf Hoffmana, który obecnie jest jedynym muzykiem w zespole z tamtego czasu. Od 2009 roku rolę głównego wokalisty przejął pochodzący ze Stanów Zjednoczonych Mark Tornillo, a pozostali muzycy mają jeszcze krótszy staż. Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby świetować pół wieku istenienia zespołu jako całości. Niejeden fan pewnie chciałby aby zadziała się magia jak na przykład w przypadku Helloween, gdzie były wokalista powraca choćby na chwilę, ale myślę że Accept United raczej się nie wydarzy. Mimo tylu lat widziałem zespół tylko dwa razy - po raz pierwszy w Wacken w 2017 roku, kiedy to wystąpili wspólnie z orkiestrą oraz w 2024 roku w Krakowie. Teraz jest okazja aby zobaczyć ich po raz kolejny, bowiem pojawiło się ogłoszenie, że zespół 9 grudnia zawita do hali PreZero Arena w Gliwicach. Chciałoby się, żeby to była duża hala, ale pewnie będzie ta mniejsza, bo niestety tego nie rozumiem, dlaczego taka Metallica czy Gunsi mimo, że od wielu lat NIC wartościowego nie nagrali w przeciwieństwie do Niemców wypełniają stadiony, a zespoły pokroju Accept czy wspomniane Helloween mają problem z dużymi halami. Jak dla mnie sporym magnesem są również świetne supporty. Dynazty widziałem dwukrotnie i były to rewelacyjne występy, aczkolwiek z wielkim zainteresowaniem posłuchałbym na żywo Tailgunner, którzy dla mnie są objawieniem ostatnich miesięcy i taką świeżą młodą krwią. I jednocześnie nadzieją, że mimo iż stara gwardia pomału się bedzie wykruszać, to będzie miał kto bawić muzyką metalową kolejne pokolenia. Sprzedaż biletów jak i info o cenach poznamy 27 lutego o godzinie 10-tej. Ciekawe, czy będą się rozchodzić jak ciepłe bułeczki?

 

kontakt@wojownicyiklasycy.pl

Website made in WebWave