Nie przegap najnowszych videoklipów!
Kolejny z zespołów, który nie zwrócił nigdy mojej uwagi, a po przesłuchaniu tego numeru mam ochotę zapoznać się z jego przeszłością. Evil Invaders pochodzi z Belgii, która z muzyką metalową kompletnie mi się nie kojarzy. Powstali w... 2007 roku, ale swój debiutancki album "Pulses of Pleasure" wydali dopiero osiem lat później i od tego czasu gra w niezmienionym składzie, który tworzą Johannes Van Audenhove (wokal), Joeri Van De Schoot (bas), Maximilian Maxheim (gitara) oraz Senne Jacobs (perkusja). Mają na koncie trzy płyty i wszystko na to wskazuje, że po czterech latach będzie nowy materiał i w 2027 już zapowiedziana trasa koncertowa. Włączyłem "Dreamstate" z ciekawości i nie żałuję. To jest kapitalny numer. Pomimo, że na MetalArchives ich styl opisywany jest jako thrash/speed to ja tu słyszę wyłącznie oldschoolowy heavy metal. Zagrany na pełnej szybkości (no dobra jest ten speed), niezwykle energetyczny i porywający z rewelacyjnym refrenem i długą gitarową solówką. Staromodny jest również teledysk, nakręcony w starym formacie ekranu, z efektami bez użycia sztucznej inteligencji. Oto co o numerze mówi wokalista Joe: „Utwór »Dreamstate« opowiada o przytłaczającym stresie i sposobach, w jakie radzi sobie z nim nasz umysł. W świecie, w którym brakuje czasu na odpoczynek czy chwilę spokoju, nocami nie możemy spać, a za dnia wracamy do wyścigu szczurów. Ignorujemy sygnały ciała, które domaga się zwolnienia tempa, i brniemy dalej, próbując godzić wiele zadań jednocześnie. Nagle uświadamiamy sobie, że tak naprawdę nie jesteśmy już w pełni świadomi ani nie żyjemy »tu i teraz«… Czy potrafisz uciec ze stanu »Dreamstate«? Koncepcję teledysku opracował nasz przyjaciel, Jens De Vos z Panda Productions. Zależało mu na stworzeniu klipu, który nie opierałby się głównie na szybkim montażu i dynamicznych ruchach kamery. Zamiast tego postawił na bardziej filmowy styl realizacji. Efektem jest wideo, które bardziej przypomina film fabularny niż typowy teledysk – to coś zupełnie innego. Chcemy też wyraźnie zaznaczyć, że do stworzenia efektów specjalnych w tym klipie nie wykorzystano sztucznej inteligencji. Wszystko to efekt prawdziwej pracy ludzi”. Trzeba ucziwie przyznać, że jak na zespół, który nie należy do górnej półki wszystko wygląda tutaj i brzmi bardzo profesjonalnie.
kontakt@wojownicyiklasycy.pl
Website made in WebWave