Nie przegap najnowszych videoklipów!
Ten włoski power metalowy zespół - trzeba przyznać jest bardzo płodny jeśli chodzi o ilość wydanych płyt. Istnieją niecałe 10 lat, a właśnie pojawił się pierwszy teledysk zapowiadający ich już szóste wydawnictwo. Premiera nowego albumu zatytułowanego "The Legend of the Six Kings" została zaplanowana na 2 października. Cóż za zbieżność tytułu z ilością członków zespołu - tak dla przypomnienia mamy równowagę jeśli chodzi o płeć (3/3), natomiast zespół podlega częstym zmianom personalnym i od samego początku są w nim: gitarzysta Federico Mondelli oraz wokalistka Giada Etro. No i muszę przyznać, że mam problem z przekonaniem się do jej wokalu i w ogóle lini melodycznych jakie mamy w ich utworach, stąd też nie należę do ich wielkich fanów. Podobnie jest tutaj, głos ma jakąś taką dziwną manierę, ale muzycznie jeśli chodzi o pracę gitar i sekcji jest bardzo dobrze. Od samego początku piosenka pędzi w niesamowitym tempie i ma moim zdaniem spory hitowy potencjał. Trzeba też pochwalić teledysk, to nie zwykły klip w którym zespół udaje, że gra - ale widać że nowej płycie przyświeca szerszy pomysł - możliwe, ze nawet bedzie to płyta koncepcyjna. Jak możemy przeczytać w dostarczonych materiałąch prasowych: „«The One» oznacza nowy początek dla Frozen Crown, ukazując złowrogą, mroczną stronę zespołu. Wokalistka Giada „Jade” Etro zmienia się w złego człowieka, zdobywając tron i dosłownie „Frozen Crown”, prowadząc królów widmo na poszukiwanie The One. Brzmi znajomo? Wizjoner i utalentowany twórca wideo Raoul Noise oraz projektantka rekwizytów Daria Gislon łączą siły z zespołem, dając życie tętniącemu życiem i mrocznemu światu Frozen Crown, łączącemu harmonijną i królewską estetykę J.R.R. Tolkiena z brutalnością Roberta E. Howarda”. Frozen Crown o The Legend Of The Six Kings: „Naszym szóstym albumem – drugim w Napalm Records – kontynuujemy poszukiwania kwintesencji brzmienia Frozen Crown, destylując kluczowe elementy naszego brzmienia i stylu w coraz bardziej zwięzłe i proste utwory, pozbywając się wszelkich zbędnych ozdobników. The Legend Of The Six Kings czerpie bezpośrednio z naszego debiutanckiego albumu „The Fallen King”, kontynuując sagę o Królach i Tyranie, ponieważ – dzięki wspaniałemu, nowo powiększonemu zespołowi – w końcu jesteśmy w stanie oddać sprawiedliwość temu, co mieliśmy na myśli, tworząc pierwotną koncepcję zespołu.Tak więc czekam na kolejne odsłony i może trzeba posłuchać kilka razy aby w końcu siadło.
kontakt@wojownicyiklasycy.pl
Website made in WebWave