Nie przegap najnowszych videoklipów!

16 marca 2026

Masterplan - Through The Storm

13 lat czekania

Fani tej niemieckiej kapeli już chyba dawno porzucili nadzieję na jakikolwiek premierowy materiał z ich strony. Ostatnią płytę z własnymi kompozycjami pt. "Novum Initium" Masterplan wydał w 2013 roku, zaś ostatni album "Pumpkings" z 2017 zawierał wyłącznie covery Helloween. Tak dla przypomnienia: to w tym zespole grali Roland Grapow oraz Uli Kusch zanim zostali z niego zwolnieni. Na początku rolę wokalisty w Masterplan pełnił Jorn Lande, później skład wielokrotnie się zmieniał i z osób, które pojawiły się na pierwszym albumie oprócz Rolanda ostał się jedynie klawiszowiec Axel Mackenrott. Dokładnie dwa lata temu 16 marca 2024 wystąpili wspólnie z Firewind na koncercie w CK Wiatrak w Zabrzu dając nadzieję na jakiś większy powrót. Trzeba jednak było czekać aż dwa lata aby w końcu ukazał się nowy utwór zatytułowany "Through The Storm". To świetny, szybki i bardzo melodyjny kawałek. Zaczyna się klawiszowym intro, po czym po chwili riffy śmigają od jednego do drugiego ucha (używałem słuchawek) i bez zbędnych ceregieli swoją partię zaczął wokalista Rick Altzi: "Nie ma sposobu aby odnaleźć swój raj, tylko ciężkie serca i roztrzaskane marzenia". Trochę mało optymistyczny początek. Grapow opisuje singiel jako „mroczny i agresywny utwór o strachu, kontroli i świecie karmiącym się bólem. Pokazuje, jak siła wzrasta, a współczucie słabnie, więziąc ludzi w milczeniu i rozpaczy. Utwór przebija się przez chaos i cierpienie ku wyzwoleniu – wezwaniu do wyzwolenia, uleczenia starych ran i odzyskania siły”. Zespół komentuje zaś w sposób następujacy: „Absolutnie uwielbiamy ten utwór! To czysty metal: bezpośredni, energetyczny i na swój sposób zabawny. Inspiracją do utworu były nasze doświadczenia z grania na metalowych rejsach w zeszłym roku, w tym szalony koncert na pokładzie podczas sztormu z lodowatym wiatrem i wysokimi falami." Tak więc każdy niech odbiera te utwór po swojemu. Ja mimo wszystko odbieram go pozytywnie. Teledysk dość przeciętny i po taniości, mamy wyłącznie grający w jakiejś klitce zespół i to wszystko. Jedynie szybki i sprawny montaż zasługuje na plus. Piosenka znajdzie się na albumie "Metalmorphosis" który wyda wytwórnia Frontiers Records 26 czerwca 2026 roku.

 

kontakt@wojownicyiklasycy.pl

Website made in WebWave