Nie przegap najnowszych videoklipów!
fot. własna
Phil Campbell urodził się 7 maja 1961 roku w Pontypridd w Walii. Już jako dziecko interesował się muzyką rockową, a na gitarze zaczął grać w wieku około dziesięciu lat. Wśród jego największych inspiracji znajdowali się tacy artyści jak Jimi Hendrix czy Tony Iommi. Pierwsze doświadczenia sceniczne zdobywał w lokalnych zespołach działających na walijskiej scenie rockowej.
Pod koniec lat 70. i na początku 80. Campbell występował m.in. w heavymetalowej formacji Persian Risk, z którą nagrał kilka singli i zdobył pierwszą rozpoznawalność w środowisku muzyki metalowej. Zespół ten należał do nurtu New Wave of British Heavy Metal, który odegrał dużą rolę w rozwoju gatunku w Wielkiej Brytanii. Dzięki energicznej grze i charakterystycznym riffom Campbell szybko zwrócił na siebie uwagę innych muzyków. Jego kariera nabrała tempa w połowie lat 80., kiedy pojawiła się szansa dołączenia do jednej z najbardziej wpływowych grup rockowych tamtego okresu.
W 1984 roku Campbell został gitarzystą legendarnego zespołu Motörhead, którego liderem był charyzmatyczny basista i wokalista Lemmy Kilmister. Dołączenie do grupy okazało się przełomowym momentem w jego życiu zawodowym. Campbell pozostał członkiem Motörhead przez ponad trzy dekady i był jednym z najdłużej grających muzyków w historii zespołu.
W tym czasie brał udział w nagrywaniu licznych albumów studyjnych, począwszy od płyty „Orgasmatron” z 1986 roku. Jego styl gry, łączący surową energię rock and rolla z ciężkim brzmieniem heavy metalu, stał się jednym z elementów charakterystycznych dla brzmienia Motörhead. Zespół koncertował na całym świecie, zdobywając rzesze fanów i status legendy muzyki rockowej. Campbell występował w Motörhead aż do 2015 roku, kiedy działalność grupy zakończyła się po śmierci Lemmy’ego. W sumie spędził w niej ponad 30 lat, współtworząc jedną z najważniejszych historii w świecie heavy metalu.
Po zakończeniu działalności Motörhead gitarzysta nie zrezygnował z kariery scenicznej. W 2016 roku założył zespół Phil Campbell and the Bastard Sons. W skład formacji weszli jego trzej synowie: Todd, Tyla i Dane Campbell. Projekt szybko zdobył popularność wśród fanów klasycznego rocka i heavy metalu.
Zespół nagrał trzy albumy studyjne: „The Age of Absurdity”, "We're The Bastards" oraz „Kings of the Asylum”, a także intensywnie koncertował w Europie. W repertuarze pojawiały się zarówno autorskie utwory, jak i klasyczne kompozycje Motörhead. Campbell pozostawał aktywny muzycznie aż do ostatnich lat życia. Zmarł 13 marca 2026 roku w wieku 64 lat po komplikacjach zdrowotnych związanych z poważną operacją. Jego dorobek artystyczny i wkład w rozwój rocka i heavy metalu pozostają ważną częścią historii tej muzyki.
Miałem to szczęście, że udało mi się być w listopadzie 2024 roku na jego koncercie w Krakowie kiedy wraz z synami supportował Accept, ale też pewnie widziałem go w latach 90-tych, kiedy byłem na koncercie Motorhead w Zabrzu. Phil i synowie mieli supportować w lipcu Judas Priest podczas koncertu w Łodzi.
kontakt@wojownicyiklasycy.pl
Website made in WebWave