Nie przegap najnowszych videoklipów!
Kolejny czarno-biały teledysk metalowego zespołu, też ballada, ale jakże odmienny klimat. Tailgunner już pojawił się w tym serwisie, teraz mamy kolejny wideoklip, który ukazuje się w przeddzień premiery ich drugiej płyty studyjnej "Midnight Blitz". Ależ ten utwór jest do bólu staromodny, aż trudno uwierzyć, że są młodzi muzycy wierni klasycznej tradycji. Jak na każdy heavy metalowy zespół przystało, zawsze musi być jakaś ballada i muszę przyznać, że wyszedł im całkiem zgrabny kawałek. Swoją zasługę ma tutaj również Adam Wakeman - brytyjski muzyk sesyjny (syn Rick'a Wakeman'a z Yes), który ubarwił numer partią klawiszy. Co muzycy mówią o tej produkcji? "Nakręciliśmy teledysk w lutym 2025 roku, tego samego dnia, co nasz singiel „Midnight Blitz”, w kultowym już KK's Steel Mill. Był mroźny, zimowy dzień, pierwszy występ nowego perkusisty Eddiego z zespołem, i naprawdę przekroczyliśmy granice tego, co można uchwycić w jeden dzień! Później uznaliśmy, że ten utwór potrzebuje czegoś wyjątkowego, więc poprosiliśmy Adama Wakemana o zagranie na syntezatorach. Wtedy wiedzieliśmy, że musimy dalej badać, co można osiągnąć w tym utworze i teledysku, i nakręciliśmy dodatkowe partie z frontmanem Craigiem Cairnsem, aby nadać teledyskowi nowy wymiar, tak jak zrobiliśmy to z naszą muzyką w pierwszej balladzie zespołu „War in Heaven”. Wyszedł świetny kawałek, w przeciwieństwie do Myrath nie kończy się nagle, jest żarliwa gitarowa solówka i refren na zakończenie. Już to pisałem przy okazji innych numerów, kiedyś byłby to hit, teraz pewnie zginie w zalewie innej muzyki.
kontakt@wojownicyiklasycy.pl
Website made in WebWave