Nie przegap najnowszych videoklipów!
Nawet nie miałem pojęcia, że ten zespół jeszcze funkcjonuje i w przeciwieństwie do innych załóg, które tworzyły podstawy brytyjskiego punk rocka, w miarę regularnie wydaje kolejne płyty. Oczywiście nie znam ich zawartości i tak myślę, że obecnie nie ma to dla większości teraz żadnego znaczenia, bo idąc na ich koncert oczekuje się piosenek, które zostały wydane na pierwszych płytach zespołu. Kapela powstała w 1976 roku, ochodzi w tym roku pół wieku istnienia czyli wszystko się zgadza z tytułem "Final Damnation 50" - i tu nasuwa się pytanie czy to rzeczywiście jest już pożegnalna trasa? W zespole jest dwóch muzyków, którzy go zakładali, trzeci pojawił się w 1980 roku, więc panowie pierwszej młodości już nie są i może myślą już o muzycznej emeryturze. I aby poczuć się spełnionym wyruszają na calkiem sporą trasę koncertową. Na całe szczeście obejmie ona również nasz kraj i jeśli chodzi o mnie to jestem bardzo zaintersowany udziałem w tym wydarzeniu, bo nie przypominam sobie abym kiedykolwiek ich widział na żywo. To będzie moje kolejne spotkanie z (mogę śmiało powiedzieć) legendą w tym roku. Moim zdaniem dość odważnie na miejsce koncertu został wybrany Klub Studio w Krakowie, bardzo jestem ciekawy, czy będzie się w stanie wypełnić w zadowalający sposób, szczególnie, że to będą już wakacje. The Damned zagra u nas 9 lipca - to będzie czwartek, więc mało imprezowy dzień tygodnia. Bilety na koncert są już dostępne. Ponieważ organizatorem jest Live Nation to wejściówki kupujemy na Ticketportal i kosztują 155 zł na płytę oraz 185 zł na balkon - czyli moim zdaniem bardzo przyzwoicie. Na razie nie ma żadnej informacji o ewentualnym supporcie.
kontakt@wojownicyiklasycy.pl
Website made in WebWave